
Stare słowa, nowy rytm. Album „WEDA” ShataQS
Album WEDA Małgorzaty Kuś, znanej jako ShataQS, stanowi ważny etap w twórczości artystki, łączącej w swojej muzyce doświadczenia wyniesione z różnych kręgów kulturowych. ShataQS jest polską piosenkarką, autorką tekstów oraz producentką muzyczną. Jej muzyczne korzenie mają swoje źródła nie tylko w Polsce, lecz także w Azji oraz w Nowym Jorku. Artystka ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną I stopnia im. Wojciecha Kilara w Dzierżoniowie w klasie skrzypiec oraz Akademię Muzyczną im. Karola Szymanowskiego w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej.
Wydany w styczniu 2023 roku album WEDA nawiązuje do filozofii wedyjskiej, w której pojęcie weda oznacza wiedzę. To opowieść o wewnętrznej podróży, poszukiwaniu tożsamości oraz powrocie do własnych korzeni. ShataQS zachęca słuchacza do odnalezienia własnego głosu, konfrontacji z własną psychiką i refleksji nad utrwalonymi schematami zachowań.
Okładka albumu Weda (https://www.shataqs.com/audio)
Minimalistyczna okładka albumu doskonale współgra z jego treścią. Dominująca biel przywodzi na myśl ciszę i pustą przestrzeń, w której dopiero zaczyna rodzić się znaczenie. Ledwo widoczne słowo „WEDA” sugeruje wiedzę intuicyjną i niedopowiedzianą, natomiast czerwony podpis ShataQS stanowi jedyny wyraźny, ludzki akcent, kontrastujący z ascetyczną formą graficzną.
Przysłowianki to piosenka, która pokazuje, że z polskimi przysłowiami wcale nie musi być nudno. Zamiast traktować je jak szkolne formułki do wykucia, artystka ożywia je i wciąga w muzyczny wir. Znane powiedzenia zaczynają tu pulsować rytmem, zaskakiwać zestawieniami i bawić, jednocześnie skłaniając do refleksji.
Przysłowia od zawsze były krótkim zapisem zbiorowych doświadczeń – mówiły o życiu, relacjach, pracy czy ludzkich słabościach. ShataQS sięga po ten językowy „skarbiec”, ale robi to bez sentymentalizmu. Wplata ludowe mądrości w nowoczesną formę muzyczną, wzbogaconą etnicznymi brzmieniami i wyraźnym rytmem. Dzięki temu powstaje ciekawy dialog między tym, co dawne, a tym, co współczesne. Utwór można potraktować jako lekki, ale trafny komentarz do współczesnego języka. Pokazuje, że nawet stare przysłowia wciąż mają coś do powiedzenia – trzeba je tylko osadzić w nowym kontekście.
Cały album WEDA funkcjonuje jak spójna opowieść, w której każdy element podporządkowany jest idei uważnego słuchania. To nie album do szybkiego odsłuchu w tle, lecz propozycja dla tych, którzy lubią zatrzymać się na chwilę i odkryć ukryty sens między dźwiękami i słowami. Zarówno Przysłowianki, jak i pozostałe utwory pokazują, że dialog z tradycją (językową, kulturową i muzyczną) wciąż może być żywy, aktualny i inspirujący.