Powrót
Święta i przeklęta – „El mar querer” Rosalii jako feministyczna rewizja kulturowych mitów

Święta i przeklęta – „El mar querer” Rosalii jako feministyczna rewizja kulturowych mitów

Kamila Szwajcowska
Autorka tekstu
Kamila Szwajcowska
Joanna Gonsior
Korektorka
Joanna Gonsior
Instagram
Barbara Kuliga
Autorka grafik
Barbara Kuliga
Instagram
11 marca 2026

Choć od premiery przełomowego albumu Rosalíi El mal querer mija już siedem lat, płyta ta wciąż fascynuje. Niewielu wie, że powstała jako projekt dyplomowy na zakończenie studiów artystki w ESMUC, przy bardzo ograniczonym budżecie. Mimo to Rosalía stworzyła jeden z najciekawszych albumów konceptualnych ostatnich lat. El mal querer nie tylko odświeża brzmienie flamenco, ale przede wszystkim, prowadzi głęboki, zakorzeniony w kulturze dialog o kobiecości, władzy i przemocy. Opierając się na średniowiecznym romansie Flamenca anonimowego autora, artystka dokonuje nie tylko nowoczesnej reinterpretacji literatury, lecz także feministycznej rewizji mitów, które przez wieki kształtowały obraz kobiety w hiszpańskiej kulturze - jako świętej, grzesznej, przeklętej i uwięzionej. Rosalía, jako kobieta-artystka, przejmuje narrację i oddaje głos tym postawom, które dotąd milczały. Jej album to nie tylko eksperyment muzyczny, ale i kulturowy manifest sprzeciwu wobec skostniałych schematów.

Inspiracją dla płyty był XIII-wieczny romans Flamenca, w którym tytułowa bohaterka zostaje uwięziona przez zazdrosnego męża. W oryginale kobieta pozostaje bierna, a jej losy są kontrolowane przez mężczyzn. Rosalía wykorzystuje tę historię, by opowiedzieć ją z perspektywy współczesnej kobiety - każdy utwór na płycie, odpowiada kolejnemu rozdziałowi manuskryptu. Bohaterka albumu nie jest już wyłącznie ofiarą - mimo że doświadcza przemocy, odzyskuje głos i staje się podmiotem: widzi, nazywa i w końcu odrzuca opresyjny porządek. Najmocniej wybrzmiewa to w utworze A ningún hombre, który zamyka płytę.

El mal querer stanowi jednocześnie krytykę jednej z najbardziej trwałych figur kulturowych: kobiety jako obiektu miłości, która musi cierpieć, by zasłużyć na transcendencję. W tradycji hiszpańskiej - od literatury Złotego Wieku po estetykę flamenco - kobiecość konstruowana była zazwyczaj jako święta (czysta, cierpiąca, uległa) lub przeklęta (uwodzicielska, niebezpieczna, grzeszna). Rosalía gra tymi obrazami, wykorzystując sakralne symbole, ekspresję flamenco i religijną ikonografię - by następnie je zreinterpretować i rozbić od środka. W utworach takich jak Pienso en tu miráczy De aquí no sales, ukazuje kobiece doświadczenie jako wewnętrznie sprzeczne, złożone, emocjonalne - ale również jako przestrzeń oporu wobec przemocy.

Warstwa wizualna albumu odgrywa tu kluczową rolę. W teledyskach wizerunek Rosalíi przypomina zarówno Matkę Boską, jak i czarownicę. Jej kreacja jest pełna ambiwalencji - raz eteryczna i czuła, innym razem gniewna i waleczna. Ta estetyczna dwuznaczność jest świadomą strategią: artystka pokazuje, że kobieta nie musi wybierać między byciem świętą a przeklętą - może być obiema jednocześnie - lub żadną z nich. W klipie do Bagdad, Rosalía przedstawiona jest jako pracownica klubu nocnego w Barcelonie, ale cały utwór ma formę modlitwy. Album wyraźnie sprzeciwia się binarnemu podziałowi kobiecej tożsamości, zakorzenionemu w patriarchalnej kulturze.

Projekt pełen jest intertekstualnych odniesień do tradycji flamenco, ale również do współczesnych gatunków: trapu, R&B, reggaetonu i urbano. To muzyczna synteza, która podkreśla przekraczanie granic - nie tylko stylistycznych, ale i kulturowych. Rosalía tworzy przestrzeń, w której przeszłość i teraźniejszość się zderzają, a kobiecy głos wreszcie brzmi donośnie. Symbolicznie: artystka bierze to, co zrodziło się w opresyjnych strukturach (męska dominacja we flamenco i średniowieczny romans o uwięzionej kobiecie) i przekształca to w medium wyzwolenia.

El mal querer to także krytyka romantycznego mitu miłości, który gloryfikuje zazdrość, poświęcenie i cierpienie kobiet. Rosalía pokazuje, że tytułowa zła miłość to nie poetycka metafora, lecz realny mechanizm przemocy i kontroli. Pienso en tu mirá - pozornie czuła ballada śpiewana z perspektywy mężczyzny ukazuje obsesję i kontrolę, która sprawia, że kobieta przestaje istnieć jako osoba, stając się wyłącznie obiektem spojrzenia. De aquí no sales to z kolei opowieść o przemocy domowej - ubrana w gniew i dramatyzm flamenco.

Pojawiają się tam również odniesienia do, drugiej po muzyce, pasji artystki - motocykli. Całość układa się w spójną narrację o kobiecie, która przechodzi przez kolejne etapy zniewolenia, by w końcu się z niego wyzwolić.

Feministyczna siła albumu polega na tym, że nie operuje otwarcie ideologicznym językiem - a jednak niesie silne przesłanie. To sztuka, która mówi przez emocje, obrazy, rytm i warstwę symboliczną —przekazuje jasno: kobieta ma prawo do głosu, gniewu, oporu. Rosalía nie tylko staje się narratorką tej historii, ale też twórczynią nowego mitu - kobiety złożonej, pełnej kontrastów, świadomej siebie i swojej przeszłości. Tapłyta to nie tylko opowieść o jednej kobiecie doświadczającej przemocy - to metafora losu wielu z nas.

Rosalía rekonstruuje historię, w której kobiecość odzyskuje głos, cielesność, emocje i sprawczość. Jej album nie daje prostych odpowiedzi, ale stawia jedno odważne pytanie: czy potrafimy słuchać kobiet, gdy wreszcie mówią swoim własnym językiem?